Sympatyczna czarodziejka od mebli, konfitur i wypiekow - Maria- zaprosila mnie do zabawy pt:
U mnie niestety "wyszlo" 6 kosmetykow, bez ktorych nie rusze sie z domu... Byloby jeszcze o trzy pozycje wiecej ale te 6 to niezbedne minimum. Serio.
Jestem kobieta dojrzala - choc w sercu nadal dziewczyna;-) , zatem "czas prob i bledow" mam za soba, w kwestii kosmetykow przynajmniej;-)
Kupuje te, ktore uwazam za dobre i ktore wywiazuja sie z obietnic skladanych w reklamach (rzadka cecha!)
1. Krem na dzien z efektem liftingu - "Efektima" - polska marka i jest rewelacyjna!!!!!
2.,Krem pod oczy "Capture" - ktorys sloiczek z kolei, wiec prawdopodobnie juz nie zmienie, no chyba ze HR wypusci na rynek cos lepszego.
3.Podklad - Clinique - "even better" - nie znam lepszego, przetestowalam naprawde mase! Sporo nietrafionych podkladow rozdalam, by sie nie marnowaly na polce a moze Komus bardziej odpowiadalyby. Fluid jest lekki, niezwykle wydajny, nie tworzy "maski" i po calym dniu, wieczorem nadal prezentuje sie doskonale. Nie wysusza. Moim zdaniem doskonaly. Zakup raz w roku. Wystarczy.
4.Cienie. Lancome. Dlaczego te? Bo POZOSTAJA tam, gdzie je nalozylam. Az do wieczora. Bo kupujac cienie (jak w moim przypadku) raz na dwa lata- warto kupic rzecz, z ktorej bedziemy zadowoleni!
5. Spiralka do rzes. Najlepsza jaka mialam kiedykolwiek (przetestowalam mnostwo: od Lórealá poczawszy, na chanel skonczywszy). Dlaczego najlepsza? Bo Dior? Bzdura, nie dlatego. Jest elektryczna! Kreci sie jak lokowkosuszarka, pieknie podkreca rzesy, kazda z osobna rozdziela, wiec odpada efekt sklejonych rzes,nie ma szans, by wieczorem tusz osypywal sie wokol oka. Nareszcie trafiony zakup. Spiralke kupuje rowniez raz w roku i do nastepnego wystarcza.
6. Perfumy. Tu postawilam przyklad - symbol. Bo....ja jestem niewolnikiem zapachow. Cartier to akurat przyklad. Ostatnio odkryty i "ukochany", choc zelaznych zapachow mam ok.dwudziestu kilku - ja wiem, to chore ale...nie umiem inaczej.Niestety.

Nastepna zabawa dotyczy seriali. I tu przyznaje sie bez bicia: NIE JESTEM FANKA SERIALI:( Lubie film obejrzec od poczatku do konca, aczkolwiek mam swoj "zestaw":))))
1.Dr.House - bo Glowny Bohater jest zabawnie pokrecony, nie miesci sie w zadnych ramach i chyba ta jego "oryginalnosc" mnie pociaga;-))))
2.Seks w wielkim miescie - bo kiedys mialam takie "grupetto" Przyjaciolek:-))))) i caly wor niezapomnianych przezyc, zanim jeszcze los porozrzucal nas przewrotnie po swiecie:(
3.Czas Honoru - bo lubie taka tematyke....bo zmusza do myslenia
4. Lubie stare seriale: Lalka, Noce i Dnie, Nad Niemnem....-wracam do nich nawet tu, gdzie teraz jestem
Do zabawy zapraszam Te z Was,
Ktore jeszcze sie nie "uzewnetrznilyscie":-)))))))
A teraz...................o obdarowaniu.....
Marapuama vel Beatka zrobila mi niespodzianke, bardzo mila:-))))
W sobote Listonosz przyniosl paczke, ktorej zawartosc wprawila mnie w oslupienie! Oj, nie tylko mnie:))))) Ludzik zaanektowal prawie wszystko:)))))
...przechwycil paczke.........rozpakowal.....Konik rzecz jasna juz zostal Jego "ukofanym"...
...serduszko MUSIALAM powiesic na klamce okiennej - tak sobie zazyczyl...
...ha, udalo mi sie wywalczyc te ceramiczne dla siebie:)))))
Tym optymistycznym akcentem - pomimo faktu, ze znow (!!!!) jestesmy chorzy (Ludzik ma swinke, ja grype) -koncze moj "dzisiejszy meldunek":-)))))
Zycze Wam ZDROWKA, sloneczka, mnostwa inspiracji tworczych:-)
Usciski sle i dziekuje za przemile komentarze, ktorych mi nie zalujecie:-)
P.S. Mam nadzieje pokazac w kolejnym poscie cos w....rozmiarze XXXL.......
Ha! Ja też tak mam (jeśli chodzi o ludzika konkretnie). Wszystkie paczki, które do mnie przychodzą są brane pod obserwację, bo wiadomo że bez mamy nie można otworzyć. Jak przyjdę do domu to zanim cokolwiek zrobię muszę wyrazić zgodę na kontrolowane rozszarpanie paczki i albo rozbrzmiewa pisk radości gdy można coś zabrać, albo jęk zawodu jak tym razem tylko dla mamy.
OdpowiedzUsuńCo do kosmetyków popsułam się bo kiedyś używałam ich w sposób niekontrolowany, a teraz oszczędzam się bo oczy pieką, skóra swędzi itp. więc oszczędnie. Ale tych twoich cieni muszę spróbować koniecznie, bo też mam ten problem z zachowaniem ich na swoim miejscu. Masz piękne puzderka na kosmetyki. W ogóle podziwiam Twoje wytwory. Pozdrawiam.
oj gosiu piekna niespodzianke dostalas.dobrze ze twj ludzik przechodzi swinke teraz .w pozniejszym wieku to strasznie grozne. kurujta si ludzie ;)
OdpowiedzUsuńOj, ludzik zachwycony, wiem cos na ten temat. Mój Maksik potrafi szaleńczo biegać po domu jak coś przechwyci dla siebie. Uwielbiam takie chwile.
OdpowiedzUsuńKochana zdrówka, jeszcze raz życzę. Wszystko dokonane i przesłane na maila, hihi.
Buziole i do miłego
oj zdrówka Wam życzę
OdpowiedzUsuńprezentów gratuluję
pozdrawiam
KonKata
Fajny zestawik kosmetyków :)Też mam swoje sprawdzone, ulubione i innych próbuję bardzo rzadko :) Paczka fantastyczna, widać, że się Ludzik ucieszył :) Wracajcie do zdrówka :D
OdpowiedzUsuńFajnie, że przyjęłaś zaproszenie do zabawy.
OdpowiedzUsuńSynek rośnie jak na drożdżach :-)Kawał ślicznego chłopaka.
Dużo zdrowia dla całej rodzinki.
Pozdrawiam serdecznie
Małgosiu, życzę zdrówka Tobie i Ludzikowi.
OdpowiedzUsuńWspaniałe prezenty otrzymaliście:)
Pozdrawiam
Malgos..swietny zestaw kosmetykow (uwielbiam Ester Lauder-pudry, podklady, pomadki, cienie i perfumy).Beatka obdarowala Cie a wlasciwie synka bardzo chojnie, tez mialam kiedys okazje dostac od niej przesylke,,byla przebogata.Twoj Ludzik, Malgos ,jest podobny do Ciebie..tak sadze ze zdjec.Post ciekawy i fajnie napisany,Pozdrawiam Was milo,
OdpowiedzUsuńŚliczne prezenty! Szybkiego powrotu do zdrowia!!!
OdpowiedzUsuńPrezenty mniammmmm-uśne i wcale się nie dziwię, że Ludzik szybko je zagospodarował. :) Ale ale... co to za wysyp choróbsk? Na ten rok chyba wystarczy, prawda? :) Wykop zarazki za drzwi, bo chyba za bardzo się rozpanoszyły. Zdrowia Wam życzę i ściskam zdrowotnie Każde z osobna i Was razem :)
OdpowiedzUsuńpiękne prezenty ^^ się nie dziwie Ludzikowi, że konika zaraz porwał :D.
OdpowiedzUsuńzdrowiejcie oboje (ale to dobrze, że ludzik złapał świnkę teraz :))
uściski ^^
ludzik rzeczywiscie wyglada na zadowolonego z konika, ja dy mialam swinke przewiazywano mi buzie szalikiem, podobno wygladalam komicznie...ot tak mi sie przypomnialo apropo's tej choroby.
OdpowiedzUsuńsciskam
B.
Witaj Małgosiu
OdpowiedzUsuńMalujące się szczęście na buzi ludzika bezcenne:)
U mnie zawsze ,,asystują ,,mi dwie ludzikowe panny;))))i błagają o możliwość otwarcia paczuszki;)
Życzę WAM zdrówka:)
Pozdrawiam cieplutko
;)
Dużo zdrówka dla Ciebie i Ludzika:)))
OdpowiedzUsuńWredne bakcyle niech się w końcu odczepią!!!
Super prezenciki. Zdrówka życzę. Agnieszka
OdpowiedzUsuńCieszę, się, że przesyłka tak szybko doszła i sprawiła radość Filipkowi:)
OdpowiedzUsuńŚwietny zestaw kosmetyków.
Z serialami mam podobnie.
Życzę całuśnych "walentynek".
Pozdrawiam serdecznie !!!
Prezenciki śliczne :) Zdróweczka ,zdróweczka i jeszcze raz zdróweczka życzę :)
OdpowiedzUsuńZdrówka Wam życzę i uściski ślę :)
OdpowiedzUsuńExtra zestaw upominkowy! jesli chodzi o kosmetyki też wychodzę z założenia, że raz w roku wolę kupić coś porządnego i spokojnie wystarczy. Fluidów nie używam, mam na ten temat swoje zdanie, ale dobry tusz do rzęs to tez podstawa. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
OdpowiedzUsuńwidzę, że łańcuszek zabaw i do Ciebie dotarł ...i dobrze
OdpowiedzUsuńpozdrowionka walentynkowe
Absolutnie podzielam Twoje zdanie w kwestii cieni Lancome. To jedyne, ktore zostajá na moim oku od rana do nocy... Naprawde:) Czasem, kiedy akurat mi sie skoncza, a z kasa na nowe nie za bardzo, uzywam innych.... wtedy widac roznice:)
OdpowiedzUsuńO elektrycznej mascarze nie slyszalam... ale ja mam swoja wyprobowana, ktora dla mnie jest supcio, wiec poki co nie bede probowac:)
Buziole Ci sle wielkie i zycze szybkiego ozdrowienia!
Podziwiam twoje prace i napatrzeć się nie mogę jaką jesteś zdolną osóbką Pozdrawiam cieplutko .
OdpowiedzUsuńYou have received beautiful gifts! Super!
OdpowiedzUsuńOur small son Alexi was ill too: heat and cough...:-(
I wish to our boys -good healthr, and to us - patience :-)
Ale masz „fajnego” ludzika, też na jego miejscu będąc przechwyciłabym konika.
OdpowiedzUsuńŻyczę Wam dużo zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia.
Ściskam:)
p.s. Wpadnij na candy:D
Fajnie poznac Ciebie blizej :-)
OdpowiedzUsuńTeż lubię stare polskie seriale,zwłaszcza "Noce i dnie" albo "Wojnę domową", choć dziś już trąci myszką, hi hi. :-))
OdpowiedzUsuńżyczę powrotu do zdrowia, a jeśli o prezentach mowa, to zapraszam i do mnie po dary z okazji mojej rocznicy w blogowym świecie.
"Ludzik "miał rację,że przechwycił paczuszkę -tez tak bym zrobił.hihih Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa też lubię te z wyższej półki, są wysokiej jakości i co najważniejsze nie uczulają mnie. Seriale też lubię. ;) ,,Ludzik" jest czarujący. ;)) Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie jest przygotowywać i dostawać takie niespodzianki. Najbardziej lubię wczytywać się w to, co piszą dziewczyny, żeby potem utrafić w gust i sprawić radość. Ale "rozszarpywać niecierpliwie paczuszki też uwielbiam :))) Moja Ludzikowa już dorosła, 23-y letnia i na szczęście niczego mi nie podbiera. Bo wie, jak bardzo sobie cenie prezenty rękodzielne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i cieszę się, że powróciło dobre samopoczucie. Czekam cierpliwie na zapowiedziane XXL :)