Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aranzacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aranzacje. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 grudnia 2020

Winter Wonderland i inne projekty by MJJenek


Witam Was Kochani,
... grudniowy poranek przywital sniegiem, sypiacym niesmialo i bardzo leniwie otulajacym to, co pozostawil po sobie smetny listopad... Bawaria a w szczegolnosci miejsce w ktorym mieszkam jest wyjatkowe o tej porze roku... i w moim przypadku niezwykle inspirujace.. Zanim jednak przejde do omowienia tego, nad czym pracowalam, chce przypomniec, ze mam zamiar zorganizowac candy :) Beda to tkaniny i nici do haftu, nie wiem co jeszcze mi wpadnie do glowy, na razie odkladam do "pudeleczka" te skarby, ktore uciesza kogos z moich wiernych Czytelnikow. Bo wsrod Nich wlasnie i wsrod Followersow zamierzam wylosowac tkaniny, nici i... cos jeszcze innego a rownie wspanialego :) Dlatego zalezy mi, by otrzymal to ktos kto jest ze mna BEZINTERESOWNIE.  Postaram sie oglosic candy jeszcze w grudniu a jesli nie zdaze, styczen bedzie ostatecznym miesiacem, to pewne. 
  Winter Wonderland powstal rok temu, ten wspanialy projekt, quilt do powieszenia na sciane - opowiada o dziecinstwie, wplata szczypte historii ... mam tu na mysli jeden z najstarszych sklepow z zabawkami : Hamleys ... Cadbury´s - producenta czekolady z dluga tradycja.... Ten quilt to moja interpretacja tradycyjnej zimowej atmosfery minionych czasow, za ktorymi - nie ukrywam - tesknie... Tesknie za beztroska dzieciecych wspomnien, za swietami nieodmiennie kojarzonymi z... magia... tajemnica... zapachem cynamonu... pieczonych ciast.. tajemniczych szeptow przy ubieraniu choinki... Te wspomnienia "zamknelam" w tymwlasnie projekcie : Winter Wonderland

... Nie zapomnialam o drobnych, wykonanych "na szybko" dekoracjach, z ktorymi "ruszylam" niejako wczesniej niz zwykle, chcac przedluzyc czas oczekiwania... ktory kocham...








Szylam moj quilt recznie, stosunkowo szybko i przyjemnie zamykajac czas tworzenia w okres 2 tygodni :)


Jesli chodzi o detale to.... -  tego typu "teksture" mozna uzyskac jedynie pikujac recznie. Wierzcie mi, mam naprawde przyzwoite maszyny "na stanie", jednak nie sa w stanie imitowac pikowania recznego, ktore w mojej skromnej ocenie pozostanie poza wszelka konkurencja...
To moj najswiezszy zakup, jednak nawet ona nie jest w stanie IDEALNIE skopiowac recznego pikowania... szkoda, bo oszczedzilabym palce :))))))


Tak prezentuje sie gotowy quilt, wisi na scianie w oranzerii, ktora pelni jednoczesnie - z uwagi na doskonale oswietlenie- funkcje mojej drugiej pracowni :)

 
Wykorzystujac moj wzor , mozna wykonac tapicerke krzesla, jesli chcielibyscie poznac etapy powstawania , napiszcie w kommentarzach a wstawie post na ten temat :)
Pelny papierowy wzor w naturalnych rozmiarach, gotowy do uzycia, wraz z opisami i dokladnymi grafikami dostepny jest TUTAJ

Kolejnym, niewielkim choc cieszacym oko projektem jest ponizszy , dostepny w formacie PDF 

Jest to kolekcja osmiu zawieszek malowanych kredkami oraz zabezpieczone przed utrata kolorow (wszystko dokladnie opisalam we wzorze, podajac rodzaje kredek, numery kolorow oraz czym i w jaki sposob zabezpieczyc kolory).  Kilka dni po publikacji wzoru widzialam na moim Fanpage´u fantastyczne wersje tych dekoracji wykonane przez utalentowane Dziewczyny z Europy, USA, czy Australii :) 
                                             

                                                
Zawieszki wykonane sa w stylu "primitive", wiec idealnie pasuja zarowno do klasycznych jak i nowoczesnych wnetrz. Mozna je prezentowac jak pokazuje na zdjeciach lub powiesic na choince :)
Dodaj podpis
                                               

... Sa duze :) jak na zawieszki :)

                                                             

                                                              I na koniec moj tegoroczny quilt uszyty z mysla o zimie... Polaczylam tkaniny z kolekcji Topstitch od Diamond Textiles z aplikacjami WELNIANYMI (uzylam recznie farbowanej welny), uzyskujac rewelacyjny efekt "tekstury", ktory czyni kazdy projekt niepowtarzalnym, jedynym w swoim rodzaju.

Kompletny wzor (pelnowymiarowy, wraz z opisami, grafikami, szablonami, gotowy do uzycia) jest dostepny TUTAJ
...Detale...

***
  Ten rok jak zaden inny wczesniej sprawil, ze zapragnelam "wydluzyc" czas oczekiwania na najpiekniejsze swieta ... poczynilam przygotowania, dekorujac dom... rozkoszujac sie aromatem swiec cynamonowych.. delektujac sie herbat lub kawa w tym okresie pita czesto z dodatkiem przypraw korzennych : POLECAM! Ten czas POZYTYWNEGO ZATRZYMANIA jest bezcenny... sklania do myslenia... wspomnien i refleksji. O wszystkim. I wszystkich. Nastraja SPOKOJEM... POMIMO - lub - WBREW wszystkiemu... 
Zostawiam Wam kochani szczypte inspiracji na dekoracje swiateczne... Np. w tym roku megawysoka patera bedzie centralna dekoracja oranzerii . . Jakos nie mam sumienia niszczyc zywych drzewek , wiec ubralam patere.. Niech cieszy oko.
Pozdrawiam Was <3 Serdecznosci slac :)










niedziela, 26 kwietnia 2020

Narysuj... i ... wyszyj

Witajcie :)
 Przez ostatnich kilka lat testowalam pewna technike, ktora okazala sie niezwykle inspirujaca i popchnela mnie w strone "rysowanych" quiltow... Powstal quilt i wzor do jego wykonania, ktory stwarza nieograniczone mozliwosci otwierajace kolejne "tworcze wrota" :))
A mianowicie, poprzez uzycie np. wodoodpornych cieniutkich pisakow , np. Faber Castell (ja uzylam brazow) mozemy narysowac kontury motywow, nastepnie delikatnie wypelnic powierzchnie i - rzecz jasna - utrwalic tak, by woda  i mydlo im nie zaszkodzily. Nie bede sie rozpisywac w tym temacie, poniewaz wszystkie etapy przedstawilam w opisie do wzoru Drawn and Stitched©2020  . Dodam tylko, ze gdy w 2018 roku "narysowalam sobie" probny motyw na bawelnianej, bialej bluzce, ktora to bluzka byla dosc "intensywnie eksploatowana", doszlam do wniosku, ze czas przeniesc te technike do moich prac "patchworkowych". I tak powstal bajkowy projekt "Drawn and Stitched"©2020, ktory zostal przyjety entuzjastycznie przez kreatywne Dziewczyny ze Swiata Patchworku :) Ciesze sie !! :))
Ponizej przedstawiam swietne polaczenie utrwalonego juz "rysunku", ktory dodatkowo zostal podkreslony haftem :)
Zobacz ten wzor tutaj


Ozdobne detale w postaci uroczych bombelkow (ktorych opis wykonania rowniez znajduje sie we wzorze) - czynia ten quilt jeszcze ciekawszym :) 
Jeden z blokow :) 

Detale w trakcie ich powstawania : 


Ten quilt wcale nie musi byc "rysowany". Mozna go zrealizowac stosujac bardziej tradycyjne techniki w postaci :
* recznie wykonanych aplikacji wiekszych motywow - pozostale mozna wyhaftowac
*mozna tez zdecydowac sie na  wyhaftowanie WSZYSTKIECH motywow
- a i tak efekt bedzie wspanialy.
Wzor wraz z opisami ( English) , motywami i grafikami mozna zamowic TUTAJ :


***
A teraz nieco z innej beczki....
Poczynilam zmiany w pomieszczeniu, ktore najczesciej pelni role mojego "tworczego atelier" i tak...: zmienilam meble ... kolorystyke.... detale... w sumie wszystko :)
Kupilam starego Chippendale' a na Ebay' u... Zastosowalam chalk point "Painted the Past" , nastepnie ciemny wosk... efekt mnie zadowolil :)

Dodalam jak zwykle kilka "sezonowych dekoracji" ;)
Pomalowalam stara szufladke, zamontowalam uchwyt i przetarlam ciemnym woskiem:


Podobnie postapilam z malenka komodka :
Kilka innych "akcesoriow" jak np. poduszke na igly stworzylam "na szybko":
Jako podstawy uzylam debowych nowg od komody, ktore pomalowalam i przetarlam: 
Jest teraz jasniej i przytulniej, poza tym - co najwazniejsze - mam WIEKSZY blat roboczy (a co za tym idzie: wiecej przetrzeni na artystyczny balagan :))) )

Tak mebelek wygladal przed metamorfoza :
A tak prezentuje sie po:
Dopasowalam meble w oranzerii, ktora mamy otwarta na jadalnie, wlasnie do mebli w jadalni, ktore "odnowilam" tuz przed swietami Bozego Narodzenia (wybacznie natlok dekoracji ... Ja TAK wlasnie lubie : lekko teatralna scenerie swiateczna, ktora wprowadza w swiat dziecinstwa ... basni i magii) 

Teraz nie ukrywam, jest przestronniej , jasniej i przytulniej, poza tym jasne meble moim zdaniem sa swietnym tlem dla ciemniejszych projektow :
Prezentowany mini quilt (Wzor wraz z opisem mozna zamowic TUTAJ )
 A tak wygladala jadania przed zmianami:

Rzut oka na detale :
I kilka wielkanocnych dekoracji :

Kochani !!! Zanudzilam Was dzis hurtowa iloscia zdjec ale mam tez nadzieje, ze zainspirowalam do tworczych projektow :) Pozdrawiam ze slonecznej Bawarii :) 
Wkrotce kolejny post, mam nadzieje, ciekawszy :) 
Filizanka: Lenox, kolekcja "Butterfly Meadow" - kocham !
P.S : Odnosnie "tworczych projektow"... TEN projekt wymusila sytuacja, na ktora niestety nikt z nas nie mial wplywu... Skoro mam sie "zamaskowac", to przynajmniej w "moim" stylu :




wtorek, 25 czerwca 2013

Hurtowy post to jest ;-))

Witam Kochane!
  Zanim przejde do tematu, ktory opisze dzisiejszy post ... - chcialabym WAM WSZYSTKIM bardzo ale to bardzo podziekowac za Wasze komentarze pod poprzednim postem..W takich sytuacjach - proste wydawac by sie moglo - slowa wsparcia sa nieocenione..dla mnie proste nie sa...Kazdy komentarz czatalam po kilka razy, co zwykle mi sie zdarza jedynie od czasu do czasu...Nie wiem, czy jestem gotowa na kolejnego pieska....na razie u naszego "spiacego" palimy co wieczor swieczke...:(
   W tym czasie udalo mi sie cos wiecej "poczynic"...dla odwrocenia mysli uparcie krazacych wokol TEJ, ktorej nie ma - zajelam sie szyciem....i nie tylko....

  Uzbrojcie sie prosze w cierpliwosc i moze...filizanke aromatycznej kawy, by nie zasnac;-)
Ostatnie zaslony toile-de-jouy wisialy w kuchennym oknie az dwa (!!!) lata. Przyszedl czas na zmiany...a ze udalo mi sie wylicytowac ponad 4 metry francuskiego lnu....to przystapilam do pracy..
Powstaly zaslony kuchenne z lambrekinem podbitym pianka i lniana, biala podszewka. Lambrekin popikowalam pionowo a w miejscu centralnym umiescilam grafike : jedna owalna i mniejsza, kwadratowa. Tu uwaga: moje grafiki, wszystkie - drukuje na drukarce atramentowej i zabezpieczam specjalnym potch- em, by oparla sie nawet tarciu podczas prania :-) Jak na razie moja metoda sie sprawdza.
 Lambrekin przywiazany jest do karnisza rurowego za pomoca troczkow, dzieki temu przy wielkokrotnym otwieraniu okien pozostaje na swoim miejscu:) Ma byc elegancko, ladnie ale i praktycznie - wiec jest :)
 ...dol wykroilam odrecznie, bez jakichkolwiek szablonow - szkoda mi czasu, odlamowalam lamowka z wloczka, ktora sobie uprzednio przygotowalam z ukosnie przycietych plis szer.4cm - by podkreslic kroj :)
 Len jest tkany w pasy szer.2cm w kolorze ecru oraz szarym, w tej samej szerokosci.... Mysle, ze dzieki temu, iz BAZA mojej kuchni jest neutralna - kazdy kolor wyglada w niej dobrze, w tym rowniez szarosc...
 ...zgrzebny sznur dla przelamania stereotypow:-))
 ...a tu zrobilam zblizenie na strukture tkaniny:)
 ...mufina jako "dyndajacy" gadzet - zamiast chwosta... Moze byc???

 No wlasnie....poprzedni pokrowiec na krzeslo utrzymany w tonacji ecru i brazu (toile-de-jouy) kompletnie nie pasowal :(( A...ze pozostalo calkiem sporo tkaniny wiec....
 Wykorzystujac ja oraz grafike w miejscu centralnym siedziska - powstal taki oto pokrowiec:) Pikowalam cztery (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) warstwy pianki ´200 i ... niestety, musialam zmienic pozycjonowanie stopki, gdyz nie moglam "sie zmiescic" z taka gruboscia:( Lekko sprasowalam i...voilá :)

 To nie koniec "kompletu"......
 Uszylam... a jakze - kolejny kapturek:)
 Polaczylam aplikacje, haft krzyzykowy, grafiki i haft wstazeczkowy i wyszlo TO:
 Pragne zaznaczyc, ze haftowalam na polskim lnie w odcieniu szarosci kamiennej i kremu, ktore oczywiscie odpowiednio postarzylam;-)



 Wzory xxx haftowalam moimi nicmi jedwabnymi korzystajac tylko z trzech kolorow (a ze sa cieniowane wiec i efekt nie do podrobienia:-) ) - wprost na plotnie..Wyszlo tak, jak chcialam:)



 Rewersik kapturka jest skromniejszy ale nie mniej elegancki.

Na razie postoi na kuchennym parapecie...Planuje jeszcze kilka rzeczy doszyc a pozostalych po prostu sie pozbyc :-)
Oczywiscie....powstal tez quilt...w miejscu centralnym jest...piesek...rasy shih-tzu....
 Popikowany jak widac recznie, zawisnie w pracowni jako komplet do pudelka krawieckiego, ktore pokazywalam trzy posty temu :-)

 ...Kapturek na owoce....by sie nie psuly podczas upalow zbyt szybko....spelnia swoja funkcje doskonale - sprawdzilam:)
 Wykonalam kilka ujec, poniewaz kazdy element jest aplikowany w inne motywy:)
 ..nie moglo sie obyc bez moich charmsow do naszycia:)

 A tak prezentuje sie z quiltem na stole, uszyte sa obie powyzsze rzeczy z tych samych tkanin...
 Wlasnie...Quilt, o ktorym wyzej pisalam jest kontynuacja kolekcji, pasujacym do pudelka elementem. Poniewaz mam jeszcze te tkanine, na ktorej sa domki - doszyje jeszcze cos:)
 Okladka na segregator - tym razem jest moja....Powstala z...pozszywanych brzegow fabrycznych tkanin patchworkowych:)
 ...Delikatny haft, niemal w "monokolorze" i aplikowana dziewczynka - dopelniaja calosci. Pastelowo, subtelnie i nienachalnie.
 Etui na iPhone bylo mi juz potrzebne od dawna. Uszylam napredce ale tego nie widac, wyglada przyzwoicie i...."sorbetowo" :-)))
 Znow grafike ujely ramki tkanin, "okraszone" moimi guzikami....
 Szczypta haftu wstazeczkowego....
 odrobina srebrnej nici.....
 tasma z nadrukiem.....
 e voilá ;-))
 Pokaze jeszcze "wnetrze" okladki - naszylam uchwyty na olowki ewentualnie inne akcesoria do rysowania - by byly zawsze pod reka... Potrzebowalam tej okladki, poniewaz zaczelam (TAK!!) zapisywac pomysly - nie nadazam za moja glowa, dlatego postanowilam notowac....








 Na koniec pokaze cos, co uwazam za totalnie nieudane a pokazuje na dwod, ze szalona Margott tez potrafi cos spiep...yc :-) Haft 3D.....Nijaki, obly....rozczarowal mnie. Testowalam cos, czego nie powtorze. Tu zawiera sie kolejny dowod, mowiacy o tym, ze nauka jest czynnoscia ciagla, rowniez -a moze - przede wszystkim, gdy dotyczy haftu....
 ...popatrzcie do woli....
 ...szalu nie ma:(

 qurcze, gdy tak patrze na te foty, mam wrazenie, ze nie moja to praca:( Fuj!


  Nic to. Nie dam sie. Pracuje nad kolejnym 3D - tym razem oczekuje efektu co najmniej spektakularnego!
Dziewczyny! I Chlopcy! (wiem, ze tu jescie,-)) )
Zycze Wam po prostu fajnego w zaskakujaco mily sposob tygodnia, pelnego slonca - nie deszczu - i jak zawsze od serca Wam zycze mnostwa inspiracji:)
Buziaki i do nastepnego:))