Witam Wszystkich:)
Obiecalam jakis czas temu, ze poswiece korys z kolejnych postow na usystematyzowanie podstawowej - podkreslam: podstawowej wiedzy na temat tych haftow, ktore - jak zauwazylam - zazwyczaj sa mylone ze soba..
Przede wszystkim chodzi tu o roznice pomiedzy haftem brazylijskim i haftem 3D. Ktos w mailu napisal mi, ze "roznice sa tak niedostrzegalne, ze prawie ich nie ma"... Coz.. Kiedys tez tak uwazalam a dzis dziwie sie sama sobie, jak moglam tak myslec....
Pierwsza i najwazniejsza i...najbardziej (przynajmniej dla mnie) "rzucajaca sie w oczy" roznica pomiedzy haftem brazylijskim a haftem 3D jest pelna TROJWYMIAROWOSC!!!!!!!
1. W hafcie brazylijskim pracujemy tylko na jednej tkaninie bazowej a wszystkie motywy haftu powstaja wlasnie na tej tkaninie. Owszem, niektore motywy haftowane sa z uwzglednieniem "polwypuklosci", poprzez podkladanie pod konkretne elementy skrawkow flauszu lub mieciutkiego filcu i nastepnie "zahaftowaniu" go..Tu jest ta wlasnie cecha, ktora bywa mylaca, bo w hafcie 3D rowniez uwypukla sie za pomoca tej techniki pewne fragmentaryczne elementy motywu....
2. W przypadku haftu 3D pracujemy na tkaninie bazowej TYLKO CZESCIOWO, poniewaz wiekszosc elementow danego motywu powstaje na tzw. tkaninach pomocniczych : tiulu, cienkiej organzie jedwabnej,batyscie, czasem na jedwabnym aksamicie. Wykorzystujemy tez kilka grubosci drucikow stalowych oraz szerszej gamy nici : jedwab plynnie laczymy z kaszmirem, alpaka ,wiskoza, jedwabiem, bawelna i w konkretnych przypadkach - rowniez cieniutkim moherkiem. Chodzi tu o uzyskanie mozliwie jak najwiekszej PRZESTRZENNOSCI w hafcie - stad jego nazwa: Three Dimensional Textured Embroidery.
3. Haft brazylijski uwzglednia zastosowanie dwoch, co najwyzej trzech rodzajow nici w zroznicowanej grubosci, teksturze i rozniacych sie polyskiem , aby uzyskac pewnego rodzaju roznorodnosc gotowej pracy mozna zdecydowac sie na dwa wyjscia:
- albo balansujemy kolorami
- albo rodzajami uzytych nici, zachowujac niemal jednolita kolorystyke ( przyznam, ze zaczynalam swoja przygode z haftami kierujac sie wyjsciem pierwszym, w chwili obecnej - nie zrezygnuje z wyjscia drugiego - ta pierwsza stwarza wiecej mozliwosci, choc "kaze wysilac wyobraznie";))
4. Haft brazylijski to wszelkiego rodzaju np.: roze "dziergane" ale nie na szydelku, efekt podobny otrzymamy oplatajac nitke na igle, roze okrecane - ktorym poswiecilam osobny tutorial. Wszelkiego rodzaju listki i listeczki, wykonywane roznymi technikami - jednak sa one TRWALE POLACZONE Z TKANINA BAZOWA !!!
5. Haft 3D z kolei powstaje w wyniku polaczenia roznych technik:
- np. na tkaninie bazowej haftujemy poszczegolne elementy tylko danego motywu, stosujac zwykly haft plaski lub - haft elzbietanski (wywodzacy sie z okresu panowania w XVII -wiecznej Anglii Elzbiety I Tudor, ktory pozniej w pieknej, slonecznej Italii popularyzowala Lukrecja Borgia i ksiezna Ferrary Isabella d´Este) , polegajacy na uzyskaniu polwypuklosci haftowanego elementu poprzez podlozenie skrawkow welny: lisc moze byc wyhaftowany w taki sposob, ze jedna jego czesc pozostaje niemal plaska, inna zas wypukla - dzieki temu wzor nabiera plastycznosci.
Pozostale elementy danego motywu haftujemy na tkaninie pomocnieczej, na osobnym tamborku,wykorzystujac druciki stalowe, ktore nastepnie pokryte sa haftem w taki sposob, by staly sie niewidoczne a jednoczesnie utrzymywaly wczesniej nadany im ksztalt. Kolejne elementy, po ich wyhaftowaniu bardzo ostroznie wycinamy ( ja wykorzystuje malenkie nozyczki do paznokci, z lekko wygietymi koncowkami i sa przeznaczone TYLKO do tego celu), nastepnie mocujemy na tkaninie bazowej. W ten sposob uzyskujac PELNA TROJWYMIAROWOSC, mozemy z czystym sumieniem powiedziec, ze do czynienia mamy z haftem 3D.
Jako ciekawostke podam, ze w ten wlasnie sposob zdobione byly stroje krolewskie, arystokratyczne i bardzo bogatych Patrycjuszy, poniewaz u progu renesansu i w trakcie jego trwania - ten akurat rodzaj haftu byl najbardziej poszukiwany i....niestety, niezwykle kosztowny, co tlumaczy jego pracochlonnosc. W oryginale dodawano mnostwo zlotej i srebrnej nici, by podkreslic jego wyjatkowosc i kunszt hafciarski. Szkoly klasztorne i klasztory rowniez mialy swoj niebagatelny wklad w rozwoj i upowszechnianie haftow - nie tylko 3D.
Tyle Kochane z ogolnego, naprawde bardzo ogolnego zarysu i krociutkiej charakterystyki oraz podstawowych - podkreslam: PODSTAWOWYCH roznic miedzy haftem brazylijskim a haftem 3D. Mam nadzieje, ze te podstawy pozwola Wam odroznic jeden rodzaj od drugiego:)
Jesli uda mi sie kiedys wydac ksiazke napisze duzo wiecej, wgryzajac sie w najdrobniejsze detale - tu podalam jedynie zarys.
Jesli o "wypuklosciach" mowa......nie sposob pominac starszej "siostry" 3D czyli haftu o angielskiej nazwie STUMPWORK. Jest odmiana 3D ale jednak nieco sie rozni:)
Powstal na przelomie 1600 r. w Anglii, ozdabiano nim narzuty, odziez, piekne story, ktore nastepnie wieszano w drzwiach wejsciowych, by uniknac "ciagow". Protoplasci slynnych arrasow z Aubuson (XVIIw. koncowka , epoka rokoka - Francja )- byly waznym punktem wyprawy posagowej kazdej mlodej szanujacej sie Arystokratki. Za pomoca techniki stumpwork dekorowano powyzsze kapy, narzuty, nierzadko serwety, story elementy garderoby a motywami przewodnimi byly :
- flora
-fauna
-sceny rodzajowe (najpopularniejsze to : wszelkie sceny polowan, krolewskich koronacji, wielkich wydarzen historycznych, sceny legend i romansow,Tristan i Isolda, Krol Artur i Jego slynny Camelot, sceny z ewangelii, slynne Drzewo Zycia - moim zdaniem, najpiekniejszy motyw, ktory jest wciaz przede mna;)))
Czym naprawde rozni sie stumpwork?????
-Najogolniej mowiac - wiecej w nim haftu polprzestrzennego i plaskiego angielskiego niz "czystego" 3D...
By jednak moje plytkie wywody poprzec odpowiednimi "argumentami wizualnymi" przedstawiam ponizej owe "subtelnosci" w roznicach...
Jako pierwsza przedstawiam galerie haftu brazylijskiego:
- sa tu prace nowe i baaaardzo stare, wlasciwie pochodza z okresu, gdy poznawalam tajniki tego haftu. Trzymam te prace z sentymentu i rozczulam sie, gdy widze jakie mnostwo bledow technicznych popelnilam. Jednak doskonale opisuja ISTOTE haftu brazylijskiego, dlatego tez zdecydowalam sie je pokazac:
Ponizszy kapturek powstal w roku 2002 - w momencie, gdy po raz pierwszy zetknelam sie z haftem brazylijskim...a o jedwabnych nitkach to ja moglam jedynie marzyc....
Ponizsza fotka pokazuje kopie sakiewki na slodycze, jakich uzywaly zamozne damy XVII wiecznej Anglii. Tu, gdzie u mnie wystepuja cekiny - w oryginale umieszczano perly i inne kamienie szlachetne. Torba a wlasciwie sakiewka jest z jedwabiu, na jedwabnej podszewce i wzor odtworzylam z oryginalu, ktory wypatrzylam kiedys we wloskim czasopismie poswieconym antykom. Wykonalam te rzecz w roku 2002...
Ponizsza praca jest stosunkowo "swieza" ;////
Woreczek na bielizne, z miesistego jedwabiu, na podszewce, prany razy....kilkadziesiat (?) kilkaset (?) - powstal pod koniec roku 2001...
...a teraz dla porownania galeria prac 3D:
Ponizszy obraz makow to moja pierwsza praca w hafcie 3D, zadedykowalam ja Mezowi -On kocha maki, stad taki motyw.....
Haftujac po raz pierwszy, pojecia nie mialam o tym, CO robie:)))))
konkretnie druga praca - byly ponizsze roze...Gdybym wtedy miala takie nici jakie mam teraz....ale mimo wszystko, jak na druga prace - ujdzie. Trzymam ja z sentymentu...choc nie bardzo mi pasuje do wystroju;)))
...ta byla...chyba czwarta ( trzecia "poszla" w Ludzi) :)))))
a ponizsze malenstwo (wymiar 6cm x 6cm) wyhaftowalam juz moimi nicmi...Niby malenki wzor ale roznice w jakosci zastosowanych nici widze golym okiem:)))
..Na koniec pokaze bardzo stare rzeczy, ktore wykonalam bedac jeszcze u progu mojej przygody z haftem.... Wyhaftowanie tych kilku dosc sporych obrusow w hafcie stumpwork (w wersji lzejszej, lub jak Kto woli "light") zajelo mi kilka lat. Kiedys poproszono mnie o wycene. Nie bylam w stanie jej sporzadzic....Jest na tych serwetach "haciarskim szyfrem" zapisane kilka lat z mojego zycia, z najdrobniejszymi detalami. Ilekroc na nie spojrze, przypomina mi sie TO o czym swiadomie lub nieswiadomie zapomnialam....
Obrusy te pokazuje celowo uprane ale nie uprasowane ato z dwoch powodow:
po piersze, by pokazac, ze niektore rodzaje haftow doskonale znosza pranie w pralkach
po drugie - te serwety sa UZYWANE - one sluza nam - nie my im... Wiem, ze gdy przejde na druga strone lustra, rzeczy te pozostana na ziemi, zabrac ich przeciez nie bede w stanie....Zatem ...U Z Y W A M ich. Po prostu.
...tu polaczylam kilkanascie roznych wzorow, rodzajow haftow, wiekszosc narodzila sie we...Wloszech...
...gdybym motywy te wyhaftowala teraz m oimi nicmi, tzn tymi ktore sama farbuje - efekt widoczny na zdjeciach bylby jedynie marna imitacja tego, co mogloby powstac...
...wtedy tez nie mialam pojecia o istnieniu nici cieniowanych...
...szydelkowa koronke dorobila mi Mama - Ona jest z szydelkiem za Pan Brat - ja niestety niekoniecznie...cos tam wydziargam, gdy musze...
..i tu ponizej "wolna interpretacja" polaczen haftu wstazeczkowego i drobnych elementow 3D...
Kochane Dziewczyny i Chlopcy (?) -wiem, "Chlopcy" tez tu wpadaja:))))
Mam nadzieje, ze nico przyblizylam Wam temat a przede wszystkim pokazalam roznice???
Jesli tak, to znaczy ze czas jaki posiwecilam na dzisiejszy wpis - nie byl czasem straconym a jesli przynudzilam - zwalam to na karb mojego wirtualnego gadulstwa:)))
I tak staralam sie, by bylo mozliwie najkrocej i w miare przystepnie...
Buziaki Wam sle i do nastepnego pokazu 3D;)))))






