środa, 7 marca 2012

O roznicach bedzie dzis ....:)))))

Witam Wszystkich:)
  Obiecalam jakis czas temu, ze poswiece korys z kolejnych postow na usystematyzowanie podstawowej - podkreslam: podstawowej wiedzy na temat tych haftow, ktore - jak zauwazylam - zazwyczaj sa mylone ze soba..
 Przede wszystkim chodzi tu o roznice pomiedzy haftem brazylijskim i haftem 3D. Ktos w mailu napisal mi, ze "roznice sa tak niedostrzegalne, ze prawie ich nie ma"... Coz.. Kiedys tez tak uwazalam a dzis dziwie sie sama sobie, jak moglam tak myslec....
   Pierwsza i najwazniejsza i...najbardziej (przynajmniej dla mnie) "rzucajaca sie w oczy" roznica pomiedzy haftem brazylijskim a haftem 3D jest pelna TROJWYMIAROWOSC!!!!!!!

1. W hafcie brazylijskim pracujemy tylko na jednej tkaninie bazowej a wszystkie motywy haftu powstaja wlasnie na tej tkaninie. Owszem, niektore motywy haftowane sa  z uwzglednieniem "polwypuklosci", poprzez podkladanie pod konkretne elementy skrawkow flauszu lub mieciutkiego filcu i nastepnie "zahaftowaniu" go..Tu jest ta wlasnie cecha, ktora bywa mylaca, bo w hafcie 3D rowniez uwypukla sie za pomoca tej techniki pewne fragmentaryczne elementy motywu....

2. W przypadku haftu 3D pracujemy na tkaninie bazowej TYLKO CZESCIOWO, poniewaz wiekszosc elementow danego motywu powstaje na tzw. tkaninach pomocniczych : tiulu, cienkiej organzie jedwabnej,batyscie, czasem na jedwabnym aksamicie. Wykorzystujemy tez kilka grubosci drucikow stalowych oraz szerszej gamy nici : jedwab plynnie laczymy z kaszmirem, alpaka ,wiskoza, jedwabiem, bawelna i w konkretnych przypadkach - rowniez cieniutkim moherkiem.  Chodzi tu o uzyskanie mozliwie jak najwiekszej PRZESTRZENNOSCI w hafcie - stad jego nazwa: Three Dimensional Textured Embroidery.
3. Haft brazylijski uwzglednia zastosowanie dwoch, co najwyzej trzech rodzajow nici w zroznicowanej  grubosci, teksturze i rozniacych sie polyskiem , aby uzyskac pewnego rodzaju roznorodnosc gotowej pracy mozna zdecydowac sie na dwa wyjscia:
- albo balansujemy kolorami
- albo rodzajami uzytych nici, zachowujac niemal jednolita kolorystyke ( przyznam, ze zaczynalam swoja przygode z haftami kierujac sie wyjsciem pierwszym, w chwili obecnej - nie zrezygnuje z wyjscia drugiego - ta pierwsza stwarza wiecej mozliwosci, choc "kaze wysilac wyobraznie";))
4. Haft brazylijski to wszelkiego rodzaju np.: roze "dziergane" ale nie na szydelku, efekt podobny otrzymamy oplatajac nitke na igle, roze okrecane - ktorym poswiecilam osobny tutorial. Wszelkiego rodzaju listki i listeczki, wykonywane roznymi technikami - jednak sa one TRWALE POLACZONE Z TKANINA BAZOWA !!!
5. Haft 3D z kolei powstaje w wyniku polaczenia roznych technik:
- np. na tkaninie bazowej haftujemy poszczegolne elementy tylko danego motywu, stosujac zwykly haft plaski lub - haft elzbietanski (wywodzacy sie z okresu panowania w XVII -wiecznej Anglii Elzbiety I Tudor, ktory pozniej w pieknej, slonecznej Italii popularyzowala Lukrecja Borgia i ksiezna Ferrary Isabella d´Este) , polegajacy na uzyskaniu polwypuklosci haftowanego elementu poprzez podlozenie skrawkow welny: lisc moze byc wyhaftowany w taki sposob, ze jedna jego czesc pozostaje niemal plaska, inna zas wypukla - dzieki temu wzor nabiera plastycznosci.
Pozostale elementy danego motywu haftujemy na tkaninie pomocnieczej, na osobnym tamborku,wykorzystujac druciki stalowe, ktore nastepnie pokryte sa haftem w taki sposob, by staly sie niewidoczne a jednoczesnie utrzymywaly wczesniej nadany im ksztalt. Kolejne elementy, po ich wyhaftowaniu bardzo ostroznie wycinamy ( ja wykorzystuje malenkie nozyczki do paznokci, z lekko wygietymi koncowkami i sa przeznaczone TYLKO do tego celu), nastepnie mocujemy na tkaninie bazowej. W ten sposob uzyskujac PELNA TROJWYMIAROWOSC, mozemy z czystym sumieniem powiedziec, ze do czynienia mamy z haftem 3D.
Jako ciekawostke podam, ze w ten wlasnie sposob zdobione byly stroje krolewskie, arystokratyczne i bardzo bogatych Patrycjuszy, poniewaz u progu renesansu i w trakcie jego trwania - ten akurat rodzaj haftu byl najbardziej poszukiwany i....niestety, niezwykle kosztowny, co tlumaczy jego pracochlonnosc. W oryginale dodawano mnostwo zlotej i srebrnej nici, by podkreslic jego wyjatkowosc i kunszt hafciarski. Szkoly klasztorne i klasztory rowniez mialy swoj niebagatelny wklad w rozwoj i upowszechnianie haftow - nie tylko 3D.
Tyle Kochane z ogolnego, naprawde bardzo ogolnego zarysu i krociutkiej charakterystyki oraz podstawowych - podkreslam: PODSTAWOWYCH roznic miedzy haftem brazylijskim a haftem 3D. Mam nadzieje, ze te podstawy pozwola Wam odroznic jeden rodzaj od drugiego:)
Jesli uda mi sie kiedys wydac ksiazke napisze duzo wiecej, wgryzajac sie w najdrobniejsze detale - tu podalam jedynie zarys.

Jesli o "wypuklosciach" mowa......nie sposob pominac starszej "siostry" 3D czyli haftu o angielskiej nazwie STUMPWORK.  Jest odmiana 3D ale  jednak nieco sie rozni:)
Powstal na przelomie 1600 r. w Anglii, ozdabiano nim narzuty, odziez, piekne story, ktore nastepnie wieszano w drzwiach wejsciowych, by uniknac "ciagow". Protoplasci slynnych arrasow z  Aubuson (XVIIw. koncowka , epoka rokoka - Francja )- byly waznym punktem wyprawy posagowej kazdej mlodej szanujacej sie Arystokratki. Za pomoca techniki stumpwork dekorowano powyzsze kapy, narzuty, nierzadko serwety, story elementy garderoby a motywami przewodnimi byly :
- flora
-fauna
-sceny rodzajowe (najpopularniejsze to : wszelkie sceny polowan, krolewskich koronacji, wielkich wydarzen historycznych, sceny legend i romansow,Tristan i Isolda, Krol Artur i Jego slynny Camelot, sceny z ewangelii, slynne Drzewo Zycia - moim zdaniem, najpiekniejszy motyw, ktory jest wciaz przede mna;)))
  Czym naprawde rozni sie stumpwork?????
-Najogolniej mowiac - wiecej w nim haftu polprzestrzennego i plaskiego angielskiego niz "czystego" 3D...
By jednak moje plytkie wywody poprzec odpowiednimi "argumentami wizualnymi" przedstawiam ponizej owe "subtelnosci" w roznicach...
 Jako pierwsza przedstawiam galerie haftu brazylijskiego:
- sa tu prace nowe i baaaardzo stare, wlasciwie pochodza z okresu, gdy poznawalam tajniki tego haftu. Trzymam te prace z sentymentu i rozczulam sie, gdy widze jakie mnostwo bledow technicznych popelnilam. Jednak doskonale opisuja ISTOTE haftu brazylijskiego, dlatego tez zdecydowalam sie je pokazac:










Ponizszy kapturek powstal w roku 2002 - w momencie, gdy po raz pierwszy zetknelam sie z haftem brazylijskim...a o jedwabnych nitkach to ja moglam jedynie marzyc....

Ponizsza fotka pokazuje kopie sakiewki na slodycze, jakich uzywaly zamozne damy XVII wiecznej Anglii. Tu, gdzie u mnie wystepuja cekiny - w oryginale umieszczano perly i inne kamienie szlachetne. Torba a wlasciwie sakiewka jest z jedwabiu, na jedwabnej podszewce i wzor odtworzylam z oryginalu, ktory wypatrzylam kiedys we wloskim czasopismie poswieconym antykom. Wykonalam te rzecz w roku 2002...



Ponizsza praca jest stosunkowo "swieza" ;////



Woreczek na bielizne, z miesistego jedwabiu, na podszewce, prany razy....kilkadziesiat (?) kilkaset (?)  - powstal pod koniec roku 2001...






...a teraz dla porownania galeria prac 3D:
Ponizszy obraz makow to moja pierwsza praca w hafcie 3D, zadedykowalam ja Mezowi -On kocha maki, stad taki motyw.....
Haftujac po raz pierwszy, pojecia nie mialam o tym, CO robie:)))))






konkretnie druga praca - byly ponizsze roze...Gdybym wtedy miala takie nici jakie mam teraz....ale mimo wszystko, jak na druga prace - ujdzie. Trzymam ja z sentymentu...choc nie bardzo mi pasuje do wystroju;)))


...ta byla...chyba czwarta ( trzecia "poszla" w Ludzi) :)))))





a ponizsze malenstwo (wymiar 6cm x 6cm) wyhaftowalam juz moimi nicmi...Niby malenki wzor ale roznice w jakosci zastosowanych nici widze golym okiem:)))
   ..Na koniec pokaze bardzo stare rzeczy, ktore wykonalam bedac jeszcze u progu mojej przygody z haftem.... Wyhaftowanie tych kilku dosc sporych obrusow w hafcie stumpwork (w wersji lzejszej, lub jak Kto woli "light") zajelo mi kilka lat. Kiedys poproszono mnie o wycene. Nie bylam w stanie jej sporzadzic....Jest na tych serwetach "haciarskim szyfrem" zapisane kilka lat z mojego zycia, z najdrobniejszymi detalami. Ilekroc na nie spojrze, przypomina mi sie TO o czym swiadomie lub nieswiadomie zapomnialam....
Obrusy te pokazuje celowo uprane ale nie uprasowane ato z dwoch powodow:
po piersze, by pokazac, ze niektore rodzaje haftow doskonale znosza pranie w pralkach
po drugie - te serwety sa UZYWANE - one sluza nam - nie my im... Wiem, ze gdy przejde na druga strone lustra, rzeczy te pozostana na ziemi, zabrac ich przeciez nie bede w stanie....Zatem ...U Z Y W A M  ich. Po prostu.



 ...tu polaczylam kilkanascie roznych wzorow, rodzajow haftow, wiekszosc narodzila sie we...Wloszech...
 ...gdybym motywy te wyhaftowala teraz m oimi nicmi, tzn tymi ktore sama farbuje - efekt widoczny na zdjeciach bylby jedynie marna imitacja tego, co mogloby powstac...
 ...wtedy tez nie mialam pojecia o istnieniu nici cieniowanych...

 ...szydelkowa koronke dorobila mi Mama - Ona jest z szydelkiem za Pan Brat - ja niestety niekoniecznie...cos tam wydziargam, gdy musze...
 ..i tu ponizej "wolna interpretacja" polaczen haftu wstazeczkowego i drobnych elementow 3D...

Kochane Dziewczyny i Chlopcy (?) -wiem, "Chlopcy" tez tu wpadaja:))))
Mam nadzieje, ze nico przyblizylam Wam temat a przede wszystkim pokazalam roznice???
Jesli tak, to znaczy ze czas jaki posiwecilam na dzisiejszy wpis - nie byl czasem straconym a jesli przynudzilam - zwalam to na karb mojego wirtualnego gadulstwa:)))
I tak staralam sie, by bylo mozliwie najkrocej i w miare przystepnie...
Buziaki Wam sle i do nastepnego pokazu 3D;)))))

poniedziałek, 5 marca 2012

O DECU ALE..."po mojemu"

Witam Kochane!!!!
No nareszcie znalazlam "przyslowiowy moment" by skrobnac slowek kilka:)))
Obiecane decu, jednak jak zwykle u mnie - w nieco przewrotny sposob ukazane:))))

...Postanowilam sprawdzic, co sie stanie jesli decu - bedzie drukiem na plotnie, a wieczko udekoruje haft 3D...
Mysle, ze wyszlo cos innego, innego "inaczej" ;-)
 Wydrukowalam najpierw na plotnie motyw kwiatowy, nastepnie raz jeszcze na tej samej tkaninie fragment notatek odrecznych.... Zabezpieczylam specjalnym medium, nastepnie nalozylam kilka - nascie (:-)) )  warstw lakieru i...

 ...tak bylo, zanim wpadlam na pomysl "dolozenia" 3D na wieczku:))))










 Napis powstal na starych klockach Ludzika, ktorymi moje Dziecko stracilo zainteresowanie:)


 ...sloik odecupazowalam :)))) rowniez tkanina:)
 ....i sprawilam sobie wieciec na...lodowke - na razie tu przycupnal z braku innej lokalizacji:)))
Zrobilam go doslownie w moment. Potrzebne byly resztki wikliny, moje zawieszki, klej farba i ciekawe tasmy z napisami lub wydrukami:)))



 Decha "na odpryski" - tak ja natwalam. Kto ma plytki z surowego marmuru w kuchni, Ten WIE, ze jest ro rzecz z gatunku "niezwykle potrzebnych" ;))))))



Kochane zycze Wam cudownego tygodnia, wybaczcie, ze ostatnio tak malo sie udzielam ale przez chorobska zaniedbalam prace, ktore powinny byc wykonane miesiac temu:(((
Wiec sie spinam z calej sily, w miedzyczasie farbujac kolejne kilometry nici, szyjac kolejne quilty i ubranka na wiosne (choc dzis wlasnie nawalilo sniegu od metra!) - tak, tak mam znow kolejna kolekcje. Jesli bedziecie chcialy - pokaze:)
A...nastepny post bedzie poswiecony haftom, tzn usystematyzujemy je troszke tak, by nigdy wiecej 3D nie mieszal sie z brazylijskim a brazylijski z bulionowym. Podam tez kilka trickow i niezbednych wskazowek do ich wykonania:)))
Buziaki Kochane sle:)))))))

sobota, 25 lutego 2012

Projekt XXXL :)

Witam Wszystkich serdecznie!
Zgodnie z obietnica, dzis pokaze moj..."projekt XXXL"...Rozmiar duzy, poniewaz odpowiada wymiarom: 3m x 3m. Nowa narzuta do sypialni, nad ktora sleczalam - z przerwami rzecz jasna - od konca listopada..
Pasuje kolorystyka i stylem do nowej aranzacji okna w sypialni i szczerze mowiac, czy raczej piszac: jestem nareszcie zadowolona. Podoba mi sie.
 Wszystkie aplikacje wykonalam recznie, kazdy element wykroilam osobno, wiekszosc tkanin uzytych do aplikacji pofarbowalam sama, ta sama metoda, jaka cieniuje nici, dzieki czemu poszczegolne motywy zyskaly nieco przestrzenny, pudrowy efekt. Tkaniny, jakich uzylam to:
Toile-de-jouy
Tkanina patchworkowa : Moda serii "curio"
Tkanina patchworkowa : Moda serii "fa la la"
Bloki centralne pikowalam recznie, fotki pokazuja, ze nie jest jeszcze w calosci owo "centrum" wypikowane ale...kilka wieczorow i bedzie gotowa:)))
  Musze przyznac, ze nie tyle najtrudniejszym co najniewygodniejszym etapem pracy nad quiltem a jeszcze quiltem w takich rozmiarach jest....pikowanie. Nalezy pikowac praktycznie kilka warstw tkaniny, miedzy ktora znajduje sie jeszcze gruba (w moim przypadku najgrubsza) ocieplina. Calosc jest ciezka, niewygodna i "ucieka" spod maszyny:(( Potwornie bola rece i miesnie przedramion ale....efekt jest tego wart.
 Quilt ten zaprojektowalam sama, nie korzystalam z niczyich projektow, mam swiadomosc, ze jest to jedyny egzemplarz na swiecie, co wprawia mnie w dodatkowa, pewnego rodzaju....dume..? Nie, chyba za duze slowo ale ciesze sie, ze wyszla tak jak chcialam.
 Dookola motywow, czy raczej blokow centralnych pozostale czesci pikowalam maszynowo, rowniez bez szablonow i jakichkolwiek rysunkow. Po prostu umiescilam quilt pod stopka i...poszlo;))
 Ponizsza fotka pokazuje pozostale bloki, ktorym brakuje jeszcze "pikowek" recznych.



Co mi zostalo, by przyslowiowa "wisienka" znalazla sie na torcie????????
Brakuje mi tu odpowiednich poduch stylem i kolorystyka nawiazujacych do narzuty...Juz "sie robia".....
 W nastepnym poscie pokaze cos....o czym prawie zapomnialam:)))) Decu ale w innej odslonie:) I nie takie idealne, jakie Wy Kochane prezentujecie ale...
Zmykam teraz do Waszych blogow bo...zaleglosci mam okropne a jestem zawsze ciekawa tego, co pokazujecie wykreowanego zdolnymi lapkami:) Dobrze, ze jestescie i moge cieszyc oczy Waszymi projektami i tymi mniejszymi i tymi baardzo duzymi:)))))
Pozdrawiam Was Wszystkie bardzo serdecznie i....WIOSNY ZYCZE!!!!!!!
Usciski sle:)

poniedziałek, 20 lutego 2012

LOSOWANIE!!!!!!!



Kochane!!!!!
Zanim zabralam sie za losowanie, musialam "troche posprzatac": tzn nie bralam pod uwage podwojnych komentarzy od Tych samych Osob, poniewaz liczy sie JEDEN komentarz:-)
Dlatego po odrzuceniu podwojnych zostalo zamiast 99 - 95 komentarzy od Milych Osob, wsrod ktorych wygrana padla na numerek:
True Random Number Generator  11


    
P A L M E T T E !!!!!!!!!
Kochana gratuluje i prosze o info z adresikiem na maila!!!!

Wszystkim Wam Kochane, ktorym tym razem szczescie nie dopisalo - zapraszam na moje nastepne CANDY, ktore jeszcze trwa a.... w perspektywie zamierzam organizowac czesciej cukiereczki WSROD TYCH Z WAS, KTORE ZAWSZE COS MI "SKROBNIECIE" - na poprawe nastroju:-))))
 POZDRAWIAM I CUDOWNEGO WIECZORKU ZYCZE!!!!!!!!

poniedziałek, 13 lutego 2012

Nigdy nie.............:-)

Witam Wszystkich!!!!!

Sympatyczna czarodziejka od mebli, konfitur i wypiekow - Maria- zaprosila mnie do zabawy pt:



 U mnie niestety "wyszlo" 6 kosmetykow, bez ktorych nie rusze sie z domu... Byloby jeszcze o trzy pozycje wiecej ale te 6 to niezbedne minimum. Serio.
  Jestem kobieta dojrzala - choc w sercu nadal dziewczyna;-) , zatem "czas prob i bledow" mam za soba, w kwestii kosmetykow przynajmniej;-)
 Kupuje te, ktore uwazam za dobre i ktore wywiazuja sie z obietnic skladanych w reklamach (rzadka cecha!)
1. Krem na dzien z efektem liftingu - "Efektima" - polska marka i jest rewelacyjna!!!!!
2.,Krem pod oczy "Capture" - ktorys sloiczek z kolei, wiec prawdopodobnie juz nie zmienie, no chyba ze HR wypusci na rynek cos lepszego.
3.Podklad - Clinique - "even better" - nie znam lepszego, przetestowalam naprawde mase! Sporo nietrafionych podkladow rozdalam, by sie nie marnowaly na polce a moze Komus bardziej odpowiadalyby. Fluid jest lekki, niezwykle wydajny, nie tworzy "maski" i po calym dniu, wieczorem nadal prezentuje sie doskonale. Nie wysusza. Moim zdaniem doskonaly. Zakup raz w roku. Wystarczy.
4.Cienie. Lancome. Dlaczego te? Bo POZOSTAJA tam, gdzie je nalozylam. Az do wieczora. Bo kupujac cienie (jak w moim przypadku) raz na dwa lata- warto kupic rzecz, z ktorej bedziemy zadowoleni!
5. Spiralka do rzes. Najlepsza jaka mialam kiedykolwiek (przetestowalam mnostwo: od Lórealá poczawszy, na chanel skonczywszy). Dlaczego najlepsza? Bo Dior? Bzdura, nie dlatego. Jest elektryczna! Kreci sie jak lokowkosuszarka, pieknie podkreca rzesy, kazda z osobna rozdziela, wiec odpada efekt sklejonych rzes,nie ma szans, by wieczorem tusz osypywal sie wokol oka. Nareszcie trafiony zakup. Spiralke kupuje rowniez raz w roku i do nastepnego wystarcza.
6. Perfumy. Tu postawilam przyklad - symbol. Bo....ja jestem niewolnikiem zapachow. Cartier to akurat przyklad. Ostatnio odkryty i "ukochany", choc zelaznych zapachow mam ok.dwudziestu kilku - ja wiem, to chore ale...nie umiem inaczej.Niestety.




Nastepna zabawa dotyczy seriali. I tu przyznaje sie bez bicia: NIE JESTEM FANKA SERIALI:( Lubie film obejrzec od poczatku do konca, aczkolwiek mam swoj "zestaw":))))
1.Dr.House - bo Glowny Bohater jest zabawnie pokrecony, nie miesci sie w zadnych ramach i chyba ta jego "oryginalnosc" mnie pociaga;-))))
2.Seks w wielkim miescie - bo kiedys mialam takie "grupetto" Przyjaciolek:-))))) i caly wor niezapomnianych przezyc, zanim jeszcze los porozrzucal nas przewrotnie po swiecie:(
3.Czas Honoru - bo lubie taka tematyke....bo zmusza do myslenia
4. Lubie stare seriale: Lalka, Noce i Dnie, Nad Niemnem....-wracam do nich nawet tu, gdzie teraz jestem
Do zabawy zapraszam Te z Was, 
Ktore jeszcze sie nie "uzewnetrznilyscie":-)))))))
 A teraz...................o obdarowaniu.....
Marapuama vel Beatka zrobila mi niespodzianke, bardzo mila:-))))
W sobote Listonosz przyniosl paczke, ktorej zawartosc wprawila mnie w oslupienie! Oj, nie tylko mnie:))))) Ludzik zaanektowal prawie wszystko:)))))
...przechwycil paczke......
 ...rozpakowal.....Konik rzecz jasna juz zostal Jego "ukofanym"...
 ...serduszko MUSIALAM powiesic na klamce okiennej - tak sobie zazyczyl...


 ...ha, udalo mi sie wywalczyc te ceramiczne dla siebie:)))))
Tym optymistycznym akcentem - pomimo faktu, ze znow (!!!!) jestesmy chorzy (Ludzik ma swinke, ja grype) -koncze moj "dzisiejszy meldunek":-)))))
Zycze Wam ZDROWKA, sloneczka, mnostwa inspiracji tworczych:-)
Usciski sle i dziekuje za przemile komentarze, ktorych mi nie zalujecie:-)
P.S. Mam nadzieje pokazac w kolejnym poscie cos w....rozmiarze XXXL.......