Bardzo Wam dziękuję za ciepłe komentarze pod poprzednim postem..Kiedyś nie rozumiałam problemu, z jakim zmagała się moja siostra, która od 15 lat mieszka w Holandii...może nie tak, że nie rozumiałam..po prostu sądziłam, że troszę "zawyża" problem. Powiedziałam Jej o tych moich przemyśleniach, gdy ostatnio rozmawiałyśmy telefonicznie...Życie - pomimo,że to niby my jsteśmy jego kowalami- pisze często nieprzewidywalne scenariusze... Oj, znów odbiegam od tematu posta, którym to tematem miał być haft dimensions 3-D..Muszę to napisać : JEST TROCHĘ NIEŁATWY...ale nie znaczy to,że niewykonalny:)
NA początek pokażę moją pierwszą pracę :
To miały być maki;-)
Haft dimensions 3-D - ja go określam jako haft przestrzenny (bo taki fekt uzyskujemy), moim zdaniem najlepiej prezntuje się, gdy użyjemy kilku rodzajów nici, np. wełny (efekt "puchaty", no i przyjemnie się haftuje), muliny bawełnianej, atłasowej (wiskoza) jewabnej (daje bardzo szlachetny, perłowy i głęboki połysk - świetna do podkreślenia konturów motywów).
Poszczególne etapy pracy z tym haftem
1. Haftujemy "tło" czyli te wszystkie elementy, które pozostać mają nieruchome, czyli niektóre listki, płatki kwiatów itp. Ściegi: zazwyczaj płaski, łańcuszek, ścieg dziergany, ścieg za igłą.
2. Wszytkie elementy ruchome haftujemy na cienkim batyście lub tiulu z użyciem stalowego cienkiego drucika, który to drucik śćiegiem " na okrętkę przyszywamy dookołą konturów np. płątka lub listka.
3. "Zahaftowujemy " tło używając kilku (ja najczęściej 3 różnych rodzajów ale tej samej tonacji!!) nitek
4.Natępnie wycinamy motyw , naszywamy na nasze tło i...gotowe! :)
Tak więc widzicie Kochane, nie jest aż ak trasznie:) Służę radą, gdy któraś z Was zechce spróbować:)
Dziękując za kilka chwil, które zechciałyście poświęcić mojemu postowi - życzę Wam Cudownego Dnia (pomimo ohydnego -przynajmniej u mnie - widoku zasp za oknem) acha, ciąg dalszy nastąpi :))

Poprostu piękne rzeczy twoimi rękami zrobione od niedawna zaglądam do ciebie ale naprawdę warto,podziwiam cię bo naprawdę trzeba być w życiu twarda a ty taka jesteś całuski maleństwu:)Haft ciekawa sprawa
OdpowiedzUsuńJeeeeeeeej, to jest po prostu piękne, te kwiaty jak żywe, nawet zapach czuć:)jesteś czarodziejką
OdpowiedzUsuńJeszcze czegoś takiego nie widziałam, prawdziwa maestria!!! O dla mnie osoby, która musi wszystkiego spróbować nie wydaje się to takie proste jak piszesz;)))
OdpowiedzUsuńO na ten haft czekałam :) Niesamowity;) ale to już wyższa szkoła jazdy....
OdpowiedzUsuń!!!ES PRECIOSO!!! UNA BELLEZA. ES UNA PENA QUE NO TENGAS TRADUCTOR PARA SABER COMO LO REALIZAS. SALUDOS
OdpowiedzUsuńJeśli o mnie chodzi to czegoś takiego po prostu nie da się zrobić a na zdjęciach to jest fotomontaż. A tak serio - to jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie kiedykolwiek widziałam!!
OdpowiedzUsuńPowiem krótko: czapki z głów!
OdpowiedzUsuńZakupiłam sobie kiedyś książkę o hafcie przestrzennym. Naoglądałam się z wypiekami na twarzy... a zabrać się za to jakoś nie mam odwagi.
Ja tak jak Penelopa książkę mam , zabieram się za to od dawna i jakoś nie mogę u ciebie fantastik, czapki z głów i pokłony do samej ziemi.
OdpowiedzUsuńPrzejdźmi do konkretów-co ja mam zrobić abys wyczarowała dla mnie, do mojego nowego domu taki mały obrazek 3d? Napisz prosze, u mnie , jak ma wyglądać takie zamówienie
OdpowiedzUsuńbuziaki
dziękuje
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń